PL | +48 888 838 848 - IT | +39 366 34 39 331 office@biznes.center

Rewolucja w ubezpieczeniach być może za chwilę będzie faktem,
miała mieć miejsce już wiele lat temu, lecz…

Nie wszystkim to pasuje, dlaczego?
Pamiętam jeszcze za dawnych czasów, gdy sprzedawałem ubezpieczenia na życie w postaci polis inwestycyjnych lub gwarantowaną emeryturę, kilku klientom na stu nie podobał się pomysł niemożności wycofania środków bez kary umownej.
To była mocna szkoła życia i sprzedaży.

Sprzedaż produktów ubezpieczeniowych nie była łatwa ale za to bardzo opłacalna dla agenta, ponieważ klient, który rozpoczynał umowę z regularną składką 500 PLN miesięcznie lub 6000 PLN rocznie pozwalał jednorazowo i szybko zarobić agentowi ok. 3500 PLN i dodatkowo za każdą indeksację (coroczne podniesienie wysokości składki) również wpadały coraz weselsze złotówki.

Niewielu klientów zadało sobie trud przeczytania OWU a jeżeli już, to również stawiali celne pytania.
Skąd takie wynagrodzenia w branży ubezpieczeniowej?
Z pewnością nie z pieniędzy firmowych!
Nieświadomy klient podpisujący odbiór polisy i opłacający drugą składkę po 30 dniach był w tarapatach. Powtarzam „nieświadomy” bo Ci którzy świadomie chcieli odkładać pieniądze poprzez firmy ubezpieczeniowe wiedzieli co jest zawarte w każdej umowie.

Jeżeli klient opłacał składkę przez 22 miesiące i coś zmieniło się w jego życiu lub postrzeganiu interesu w który się zaangażował, nagle chciał wycofać kapitał, okazywało się, że niestety nie ma takiej możliwości.
NIE DOSTANIE NAWET ZŁOTÓWKI!

Już teraz wiemy skąd wzięły się pieniądze na wynagrodzenia?
Proste wyliczenie:
Polisa na 500 PLN miesięcznie x 22 miesiące = 11.000 PLN (pod warunkiem, że klient nie zgodził się po roku podnieść składki o 10%)
Ponieważ klient przez pierwsze 2 lata opłaca wszystkich tylko nie siebie nie dostrzegł w OWU zapisu który jest publikowany zazwyczaj w formie tabeli, o wysokości tzw. „opłaty likwidacyjnej” i teraz chcąc zlikwidować polisę ma poważny problem, ponieważ nie może wyjąć NIC (ZERO!).

Szukając sprawiedliwości, pisze prośbę, wniosek, petycję, ale nic to nie daje, ponieważ agent wziął swoje 3500 PLN, firma ubezpieczeniowa 7000 PLN i jest fajnie.
Co ciekawe wyjście nawet w 7 czy 10 roku było również obarczone „opłatą likwidacyjną” na średnim poziomie  5 - 15% (w zależności od firmy).

Jak będzie po nowemu?
Rewolucja w ubezpieczeniach będzie wyglądać ciekawie, ponieważ zmieni na zawsze cały rynek ubezpieczeń na życie i polis emerytalnych (tzw. polisolokat), nie będzie dowolności interpretacji umów, swobodnego szastania karami finansowymi.
Dzięki regulacjom, które chce wprowadzić UOKiK każdy klient będzie mógł wycofać swoje wpłacone środki bez uszczerbku.
Mało tego z 30 dni na wycofanie zrobi się 60 co pozwoli na wystudzenie emocji klienta, jeżeli kupił polisę nakręcony przez agenta.

Co dalej z zarobkami agentów i firm ubezpieczeniowych?

Weź pod lupę wszystkie swoje polisy inwestycyjne.

Weź pod lupę wszystkie swoje polisy inwestycyjne.

Zanosi się na to, że firmy ubezpieczeniowe i agenci aby zarobić będą musieli zarabiać dla swoich klientów na faktycznych inwestycjach, bo zarobki z samych wpłat klienta nie będą już możliwe (zostaną ograniczone do max 4% prowizji przez UOKiK).

Obniżenie zarobków do 1/20 obecnych powoduje ogromną kreatywność, rzekłbym że nawet zanosi się na bankructwo kilku firm ubezpieczeniowych, ponieważ według wyliczeń KNF (Komisji Nadzoru Finansów) klienci mogą chcieć wycofać łącznie ok 4 mld PLN.

UOKiK chce zrobić dużo dla klientów w tym temacie, ponieważ chce aby nowe regulacje obowiązywały również wstecz dla klientów, którzy będą mieli polisy w momencie wejścia w życie nowych przepisów.

Rewolucja w ubezpieczeniach jest możliwa!
Ustawodawca, może zniszczyć każdą branżę ale i dać początek nowym rewolucyjnym rozwiązaniom.

 

 

Sebastian Drozd | www.drozd.biz 
26.11.2014| Mały ZUS i Podatki na Facebooku 
Optymalnie w Biznesie i Domu na Facebooku

%d bloggers like this: