PL | +48 888 838 848 - IT | +39 366 34 39 331 office@biznes.center

Banki zarobiły krocie na kredytach hipotecznych denominowanych frankiem szwajcarskim kosztem polskiej gospodarki, kosztem polaków, którzy muszą oddać dużo więcej niż warte są ich nieruchomości.
Banki w cwany sposób przerzuciły ryzyko na klienta, ale w nadchodzącym scenariuszu wydarzeń, kiedy klient będzie musiał z bólem serca oddać swoją nieruchomość, banki nie zrealizują zysków, lecz sprzedając finansowane nieruchomości będą pod kreską lub blisko zera!
Jeszcze dzisiaj windują swoje bilanse, ale są one mocno przesadzone i zrobione pod akcjonariuszy.

Kryzys dopiero nadchodzi.

Znajdujemy się na pograniczu globalnej przemiany. Wszystko czego potrzebujemy, to odpowiedni kryzys, a narody zaakceptują Nowy Światowy Porządek.
Dawid Rockefeller.

Tani pieniądz zaczyna znikać z rynku. Podniesienie stóp procentowych spowoduje tąpnięcie na rynku kontraktów terminowych (dużo większy niż rynek walutowy forex) w których właśnie banki mają lwią część udziałów.
Będziemy świadkami spektakularnych bankructw, bardziej gwałtownych i na większą skalę.

Tutaj zapiszesz się na newsletter OPTYMALNIE W BIZNESIE I DOMU

Idąc z przemyśleniami dalej - waluta rezerwowa świata dolar amerykański moim zdaniem ma się bardzo źle. dolary w słoikuLuzowanie ilościowe (dodrukowywanie miliardów dolarów miesięcznie) się zmniejsza. Pieniądze, które od czasu głośnego kryzysu w sektorze bankowym do tej pory zostały dodrukowane nie mają pokrycia w wartości towarów i usług, więc tylko kwestią czasu jest spadek wartości rezerwowej waluty świata, a to może pociągnąć za sobą również co najmniej kilka innych walut.

Co się stanie jak pieniądze zaczną tracić wartość? Czy można się przed tym zabezpieczyć?
Kryzys o którym piszę może się objawić poprzez hiperinflację. Poznasz go dzięki temu, że chleb który kupujesz dzisiaj kosztuje 5 PLN a jutro już 5,10 PLN. Za 3 dni już 5,40 PLN a zanim dostaniesz kolejną pensję może to być nawet 10 PLN.
Już powstają waluty mniej podatne na kryzys niż papierkowe banknoty:

  • Waluty elektroniczne (na przykład Bitcoin) dzięki którym możesz płacić już w wielu miejscach za normalne towary i usługi. Bitcoiny kupujesz je za banknoty lub zarabiasz je zgadzając się na przyjęcie płatności w Bitcoin ;
  • Konta kruszcowe (na przykład poprzez Auvestę) za pomocą których zapłacisz za towar lub usługę i nie straszna Ci będzie hiperinflacja lub dewaluacja, ponieważ swoje bieżące środki również możesz trzymać w postaci kruszcu. Jeszcze dzisiaj to rozwiązanie jest obarczone dużymi opłatami, ale warto już wdrażać się w mechanizmy rynku srebra i złota.
  • Fizyczne srebro - to sposób, który osobiście preferuję. W momencie nastania kryzysu, kiedy podczas hiperinflacji banknoty staja się bezwartościowe, nikt nie chce być w ich posiadaniu. srebrne gruszkiLudzie się pozbywają banknotów na korzyść jakiegokolwiek towaru. Wtedy do akcji wkracza srebro i złoto, ponieważ od zawsze w takim momencie w historii były parytetem pieniądza (właściwie to jedyny wartościowy pieniądz, ponieważ banknoty są tylko prawnym zalegalizowanym środkiem płatniczym w postaci papierków). W takiej chwili kruszce rosły o setki procent w górę. Znane są nawet przypadki zakupu całych dzielnic nieruchomości komercyjnych w dużych miastach (np: Berlin) za 15 kilogramów srebra.
    Srebro i złoto możesz kupować w sztabach 1 kilogramowych lub mniejszych np: jednouncyjnych monetach (31,1 gr). Kupuj ze względu na cel jaki Ci przyświeca. Jeżeli wartość srebra idzie w górę 100 razy to jak myślisz łatwiej będzie Ci sprzedaż 1 kilogramową sztabkę srebra za 102.000,00 PLN czy 1 uncyjną monetę o próbie 999,9 za 3.200,00 PLN?

Co raz częściej słyszę że znajomi zakładają konta i płacą między sobą srebrem lub złotem. Małe firmy również (działalności gospodarcze).
Pierwsze markety planują przygotowania do przyjmowania płatności w kruszcach. Czy to dobrze?

 

Sebastian Drozd | www.drozd.biz 
04.08.2014| Mały ZUS i Podatki na Facebooku 
Optymalnie w Biznesie i Domu na Facebooku 

%d bloggers like this:
Secured By miniOrange